RSS

Reklamacja Kindle

Witajcie

Dzisiaj reklamowałem mojego Kindle, który nabawił się popularnego problemu z wyświetlaczem. Został uszkodzony w bliżej nieokreślonym momencie, chociaż mam pewne podejrzenia, że mogło to być w pociągu. Po wyjęciu z plecaka ostatnio ustawiona okładka/wygaszacz wyświetlała się prawidłowo, ale po przesunięciu suwaka w celu uruchomienia, większa część ekranu (ponad 85%) nie odświeżała się.

Jadąc pociągiem przypomniałem sobie, że czytałem kiedyś wpis na stronie światczytników.pl, w którym autor dzielił się doświadczeniami z procesem reklamacji urządzenia. Przebrnąłem przez niego ponownie jak również przez wszystkie komentarze, z których wynikło, że pechowców takich jak ja jest co nie miara, jednak czytniki wymieniane są na nowe bez problemu.

W wielu przypadkach osoby reklamujące proszone były o kontakt telefoniczny, jednak wśród komentarzy znalazły się wpisy o tym, że sprawę udało się załatwić tylko przez czat. Postanowiłem polować na tę formę komunikacji, aby nie bawić się w doładowania konta na Skypie, literowanie mojego adresu email i inne takie rzeczy. Komunikując się przez czat osoby po drugiej stronie od razu znają moje wszystkie dane, ponieważ jestem zalogowany na stronie Amazonu.

Początkowo nie mogłem się połączyć z obsługą, gdyż otrzymywałem komunikat, że czat jest niedostępny dla tego typu problemów, ale przypomniałem sobie, że kiedyś kontaktując się z Microsoftem nie mogłem połączyć się z chatem z jednej przeglądarki (otrzymując podobny komunikat), natomiast z innej mogłem. Postanowiłem tutaj też tak spróbować.

Gdy wchodziłem przez IE pisało, że czat jest niedostępny, natomiast gdy wszedłem przez Chrome otrzymałem komunikat, że jest aktywny pomiędzy 6am – 10pm (czasu Pacyfic). Poczekałem więc do godziny 15 (czyli ich 6 rano) i bez problemu wbiłem się na czat. Sprawdziłem w tym czasie i w IE nadal był ten sam komunikat.

Uprzejmy Pan od razu poprosił mnie o zresetowanie urządzenia  (przytrzymując suwak przez 20 sekund). Wykonywałem to już wcześniej więc wiedziałem jaki będzie tego rezultat. Gdy poinformowałem go, że to nie naprawiło ekranu, odpisał, że wysyła do mnie zamiennik. Poprosił o podanie adresu dostawy i adresu na zamówieniu. Gdy podałem, poinformował, że w ciągu 4 do 5 godzin otrzymam maila ze szczegółami.

Podany przeze mnie adres dostawy był inny niż ten wpisany na Amazonie. Chciałem, aby paczka przyszła do pracy. Zostałem poinformowany, że nie ma go w systemie i dlatego nie ma jak pobrać opłaty za Kindla z karty kredytowej. Pobierana opłata jest zwracana, jednak jest się z reguły stratnym na różnicy w kursie. Raz brana jest cena sprzedaży dolara, raz kupna. Czy jakoś tak. W każdym razie, ponieważ nie posiadałem adresu w systemie, poinformowano mnie, że to nic nie szkodzi, Kindle zostanie mi wysłany jako gift i nie zostanie pobrana żadna kwota, mimo to zostałem poproszony o wprowadzenie adresu do sytemu i podpięcie pod nią karty kredytowej.

Mail ze szczegółami wkrótce przyszedł, a w nim informacje o tym, o jakiego Kindle chodzi (wersja Wifi + 3G z internetem działającym globalnie, czyli dokładnie taka jaką reklamowałem) oraz to, że nie muszę im odsyłać uszkodzonego czytnika, mogę go natomiast zutylizować we własnym zakresie.

Zastanawiające jest to, że niektórzy są proszeni o odesłanie a inni nie. Być może znaczenie ma w jaki sposób urządzenie zostało uszkodzone, a może Amazonowi nie opłaca się ponosić kosztów przesyłki, które są pewnie porównywalne z kosztem wyprodukowania nowego czytnika. Być może również znaczenie ma aktywność użytkownika Kindle, czy kupuje pozycje w Amazonie, czy nie.

Jak widać reklamowanie Kindle nie jest trudne i straszne. Powodzenia.

Reklamy
 
4 Komentarze

Opublikował/a w dniu Sierpień 16, 2011 w Różne

 

Aktywny Czytelnik i inne Bajki z Morałem ze Świata Książki

Tytuł: Aktywny Czytelnik i inne Bajki z Morałem ze Świata Książki
Autor: Mark Leslie
Wydawnictwo: Stark Publishing
Data wydania: 5 czerwca 2011
Ilość stron: brak danych
ASIN: B0054I2DPS
Darmowe fragmenty: Amazon

„AKTYWNY CZYTELNIK zawiera trzy historie, które opisują mroczną stronę świata książek. W stylu nawiązującym do starego serialu telewizynego „Twilight Zone”, te trzy opowieści zabiorą czytelnika kochającego książki do miejsca, które jest nieco znajome, trochę przerażająco surrealistyczne i niepokojące.”
Cytat zaczerpnięty ze strony Amazonu, jest to fragment recencji redakcji.

Dlaczego piszę o tej książce? Bo była i nadal, na dzień dzisiejszy, jest darmowa. Bo ją kupiłem i przeczytałem, a co najważniejsze zaskoczyła mnie i postanowiłem o tym napisać.

Gdy ją kupowałem, spodziewałem się czegoś co będzie nawiązywało do mojego aktualnego hobby, czyli czytania książek na Kindlu. Sugerował mi to tytuł, a na opis książki nie spojrzałem. Pomyślałem również, że być może autor przedstawi w niej swoje przemyślenia i doświadczenia z pisania i publikacji książek.

Myliłem się! Po przeczytaniu całej książki, co zajęło mi około trzy godziny, gdyż jest naprawdę króciutka, muszę przyznać, że jestem zaskoczony. Po pierwsze dlatego, że nie spodziewałem się tego typu historii, po drugie dlatego, że już bardzo dawno nie czytałem książek z gatunku fikcji czy horrorów, a znajdujące się w niej opowieści wciągnęły mnie na całego. Muszę dodać, że nie jestem znawcą tych gatunków. Z horrorów nie kojarzę żadnego tytułu. No, może jeden –  „Twierdza”, ale czytałem go z 10 lat temu i nigdy nie skończyłem, gdyż jedyny egzemplarz w miejskiej bibliotece okazał się niekompletny i brakowało w nim dużej, końcowej części książki. Fikcję, szczególnie fantasy i sci-fi czytywałem, ale też dosyć dawno temu i szczerze mówiąc odwykłem od niej.

Dlatego, być może, moje zadowolenie z opisywanej lektury jest przesadzone, ale fakt jest faktem: podobało mi się. A szczególnie historia numer dwa. Ma swój klimat. Z wielką chęcią przeczytał bym jej kontynuację.

Nie powiem o czym dokładnie są zawarte w książce historie, gdyż są na tyle krótkie, że każde słowo może być spojlerem i zepsuć zabawę. Powiem tylko, że opowieści są cztery, z czego pierwsza jest trochę straszna, trochę okropna i zaskakująca, druga jest tajemnicza a trzecia zabawna. Czwarta to geneza powstania trzech pierwszych.

Książka jest w tym momencie za darmo, dlatego wielbicieli gatunku zachęcam do zakupienia tej pozycji o tu.

Pamiętajcie, że aby książkę kupić i przeczytać nie musicie mieć Kindla.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Czerwiec 19, 2011 w Różne

 

Dwa opowiadania Anny Brzezińskiej za 24 grosze

Witam.

Na stronie http://audioteka.orange.pl pojawiła się promocja, w której można kupić dwa audiobooki z opowiadaniami polskiej pisarki fantasy Anny Brzezińskiej w specjalnej cenie.

Anna Brzezińska jest trzykrotną laureatką Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A, wyróżniona Nagrodą Literacką im. Jerzego Żuławskiego. Jest autorką sagi o Twardokęsku (Plewy na wietrze, Żmijowa harfa, Letni deszcz), Wód głębokich oraz dylogii Wielka wojna.

Aby poznać szczegóły promocji i zakupić opowiadania należy kliknąć tutaj.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Czerwiec 13, 2011 w Różne

 

Darmowe książki z Amazonu, bez Kindla

Witajcie.

W dzisiejszym wpisie powiem o czymś, o czym może nie każdy wiedzieć. Ja nie wiedziałem od razu. A chodzi o to, że do kupowania i czytania darmowych książek z Amazonu nie musimy koniecznie posiadać Kindla. Wystarczy nam komputer, iPad, iPhone, BlackBerry, telefon z Windows Phone 7, albo telefon z Androidem i możemy czytać książki. Wystarczy posiadać konto na Amazonie i zainstalować odpowiednie (darmowe) oprogramowanie na w.w. urządzenie i już. Możemy kupować i czytać wybrane tytuły całkowicie za darmo.

Do wyszukiwania nowych darmowych książek używam serwisu http://www.ereaderiq.com. U góry po prawej stronie można wybrać region. Ustawiam United States, bo wtedy wyświetla więcej pozycji niż dla Europy.

Zaglądam też codziennie na stronkę http://www.swiatczytnikow.pl gdzie autor publikuje co jakiś czas wpisy z nowymi darmoszkami:). Można również korzystać z listy udostępnionej przez Amazon, mnie jednak jakoś ciężko się w niej odnaleźć.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Czerwiec 3, 2011 w Różne

 

Pięć darmowych audiobooków w promocji Weekendy z Orange

Już w ten weekend, tj. od piątku 27 maja od godziny 20.00 do niedzieli 29 maja 2011 roku do godziny 23.59 w promocji Weekendy z Orange można kupić pięć darmowych audiobooków. Promocja przeznaczona jest tylko dla osób posiadających telefon w Orange.

Do wyboru jest pięć audiobooków:

  • „Między tęsknotą lata a chłodem zimy”, Leif G W Persson, czyta: Andrzej Mastalerz,
  • „www.1939.com.pl”, Marcin Ciszewski, czyta: Krzysztof Banaszyk,
  • „Opowieści z Narnii – Lew, Czarownica i Stara Szafa”, Clive Staples Lewis, czyta: Jerzy Zelnik, Agnieszka Greinert,
  • „Baśnie”, Hans Christian Andersen, czyta: Jerzy Stuhr,
  • „Newsweek do słuchania nr 21, 23.05.2011”, czyta: Roch Siemianowski.

Można kupić je wszystkie. Na każdy jeden potrzebny jest ośmio znakowy kod, który otrzymamy wysyłając SMSa o treści AB pod bezpłatny numer 80023. Kod wpisujemy podczas zakupu audiobooka.

Aby zakupić pięć audiobooków, musimy wysłać pięć SMS-ów. Ale to tak w teorii. W praktyce nie obyło się bez trudności. Musiałem wysłać dziewięć smsów, z czego otrzymałem tylko osiem kodów, na jednego SMSa nie otrzymałem odpowiedzi. Trzy kody okazały się nieprawidłowe. Podejrzewam, że przyczyną jest dość mocne obciążenie strony Audioteki, gdyż na jej odświeżenie musiałem czekać nawet kilka minut.

Aby dowiedzieć się więcej o promocji kliknij tutaj. Regulamin promocji i szczegółowe instrukcje krok po kroku jak wziąć w niej udział znajdziesz tutaj.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Maj 27, 2011 w Różne

 

O blogu słów kilka

Witam Cię mój drogi Czytelniku.

Ciesze się, że zajrzałeś na mojego bloga. Nosi on nazwę Amazonek a jego nazwa wzięła się od nazwy księgarni internetowej (i nie tylko) Amazon. Zamieszczał tutaj będę ciekawe informacje głównie na temat książek elektronicznych i audiobooków, które można czytać i odtwarzać np. na popularnym Kindlu.

Mało osób wie, że w Amazonie można kupić ogromną ilość książek za darmo. Tak! Sam w przeciągu 2 miesięcy kupiłem już ponad 300 tytułów. Zapewne wszystkich ich nie przeczytam, ale gromadzę biblioteczkę, z której będę mógł w każdej chwili korzystać ja, bądź moi bliscy. Ponieważ jest to pierwszy wpis, w którym chcę się przywitać z Tobą Czytelniku, dlatego nie będę się na ten temat więcej rozpisywał. Zapraszam do czytania kolejnych wpisów.

Nie wiem jeszcze w jakiej formie będzie prowadzony ten blog. Tutaj staram się być dla Ciebie miły i piszę uprzejmie i trochę oficjalnie. Nie obiecuję, że tak będzie dalej. Raczej będę pisał w stylu, w jakim aktualnie będę miał ochotę.

Jeszcze raz zapraszam do częstego odwiedzania bloga oraz komentowania wpisów. Chciałbym wiedzieć, czy blog się podoba, czy wymaga korekty.

Do następnego!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Maj 27, 2011 w Różne